Jak zainteresować potencjalnych inwestorów

„Powinieneś napisać książkę o tym, jak szukać środków finansowych – poradził mi jeden przedsiębiorca. – Jest to przecież najtrudniejsze”. Sam Stauber wiedział o czym mówi. Rozpoczął swój biznes Be- ep-A-Call Limited nie mając nic. ani pieniędzy, ani doświadczenia czy fachowych wiadomości. Miał czterdzieści lal, żonę i szóstkę dzieci, skończone studia psychologiczne i administracyjne i dwudziestoletni staż pracy, ale w dziedzinie innej niż nowo otwarty interes. Mimo tego, dzięki swojemu uporowi i zdolnościom handlowym osiągnął sukces i jego przedsiębiorstwo zajęło znaczące miejsce na rynku.

Na moje pytanie, w jaki sposób powinno się szukać środków finansowych, opowiedział mi zadziwiającą historię. „Znalezienie inwestorów to cała eureka, nagle zupełnie niespodziewanie znajdziesz głównego inwestora i wszystko potem zaczyna się układać. Ale przedtem spotykasz wielu sceptycznych ludzi, których twoje plany nie interesują. Pamiętam, jak chciałem założyć Beep-A-Call, przejechałem całe Stany wzdłuż i wszerz, szukając inwestorów. Straciłem już jakąkolwiek nadzieję, wydałem wszystkie pieniądze na hotele i przejazdy, żyłem na kredyt, a musiałem utrzymać liczną rodzinę. Nie miałem pracy ani żadnych perspektyw, nikt nie chciał we mnie uwierzyć. Będąc w Nowym Jorku załamałem się, byłem w najtańszym pokoju hotelowym, gdzie goście zmieniali się co godzinę, a o wyglądzie pokoju czy wńdoku z okna lepiej nie mówić, chciałem już zrezygnować. Zadzwoniłem do przyjaciółki, aby jej o tym powiedzieć, ona zawsze miała dla wszystkich czas i dobre słowo. Na szczęście podtrzymała mnie na duchu, nie mogła mi nic poradzić, ale nadal wierzyła we mnie. Potrzebowałem tej wiary i ona dodała mi sił. Po paru dniach znalazłem głównego inwestora i dalej sprawy potoczyły się gładko”.

Leave a Reply